Opis
Domki Country Club Żywiec to miejsce, w którym dzieci mają co robić, a dorośli mają szansę naprawdę… nic nie robić. Albo przynajmniej robić tylko to, na co mają ochotę. Na dużym, zielonym terenie stoją całoroczne domki przygotowane pod rodziny – te mniejsze, pięcioosobowe, i większe, siedmioosobowe, idealne, kiedy wakacje „same” zamieniają się w wyjazd z dziadkami, kuzynostwem i przyjaciółmi dzieci. W domkach 7-osobowych czekają dwie sypialnie na poddaszu: jedna z dwoma łóżkami pojedynczymi, druga z jednym łóżkiem pojedynczym i jednym małżeńskim z możliwością rozdzielenia. Na dole salon z rozkładaną sofą, aneksem kuchennym i łazienką z prysznicem – czyli logistyczne centrum dowodzenia każdej rodzinnej wyprawy. Kuchnia jest wyposażona tak, żeby dało się ogarnąć śniadanie, kolację albo „głoda” o 21:37: lodówka, zmywarka, płyta, czajnik, garnki, kubki, talerze i sztućce. Jest też telewizor, pościel i ręczniki dla wszystkich oraz ogrzewanie elektryczne, więc przyjeżdżacie w każdą porę roku, bez wyprawki jak na półroczną emigrację. Przy każdym domku czeka miejsce parkingowe – bez kombinowania, gdzie upchnąć auto z fotelikami, wózkiem i połową domu w bagażniku. Kluczowa informacja dla rodzica: w cenie pobytu macie dostęp do całej strefy relaksu. Basen wewnętrzny, brodzik dla dzieci, jacuzzi, sauna sucha i parowa oraz siłownia z sauną infrared. Dzieci pluskają się w wodzie, a Wy macie moment na oddech, kawę albo udawanie, że robicie coś bardzo ważnego w jacuzzi. Jeśli należycie do tej grupy dorosłych, którzy naprawdę lubią się zmęczyć, a nie tylko psychicznie, siłownia stoi otworem. Na terenie obiektu działa hotelowa restauracja z tarasem i barem – serwuje śniadania, obiadokolacje i dania à la carte. Tłumacząc na język rodzica: kiedy padnie sakramentalne „mamo, jestem głodny” pięć minut po wyjściu z basenu, naprawdę nie musicie odpalać kuchni w domku. Wystarczy zejść do restauracji. Taras pozwala wypić coś dobrego, podczas gdy dzieci wciąż „jeszcze tylko na chwilkę” biegają po zieleni.