Opis
Dlaczego to miejsce jest dla mnie wyjątkowe? 50 lat temu w tych samych lasach zamieszkał mój dziadek z babcią. W leśniczówce, po drugiej stronie ulicy. Tam wychował się mój tata i jego brat, a ich dzieciństwo pełne było wydarzeń jak z prozy Marka Twaina, które współczesnym rodzicom mrożą krew w żyłach. Wciąż słyszę opowiadania mojego taty, jak bawił się na ulicy, pchając patykiem oponę, albo jak wyprawiali się z ojcem na kilka dni do lasu. Sentyment zrobił swoje... ...i w końcu spełniło się moje marzenie: zbudowałam tu domek jak dla siebie i chcę zaprosić Was do leśnej przygody. W tej opowieści są aż trzy jeziora, jeden rezerwat przyrody, grzyby, czaple, historia spływającego rzeką Rurzycą kardynała Wojtyły, 105 gatunków chronionych roślin, w tym 4 chronione lepiej niż klucz do Bytu w pierwszej części Mission Impossible Dead Reckoning... Pamiętajcie, to nie jest chatka do imprezowania, tylko bycia w naturze. Jeśli to akceptujecie, to serdecznie zapraszam! Celem domku jest pozostanie offline i odcięcie się od codzienności, dlatego nie ma w nim Wi-Fi ani telewizora. W razie potrzeby dostępny jest bardzo dobry zasięg umożliwiający udostępnianie internetu z telefonu. Proszę spojrzeć na mapę. W pobliżu znajdują się dwie drogi – jedna krajowa oraz druga prowadząca do okolicznych miejscowości. Poruszają się po nich samochody. Czasami jest ich więcej, czasami mniej, a niekiedy nie ma ich wcale. Jeśli chcieliby Państwo usłyszeć, jak to brzmi na miejscu, proszę dać znać – prześlę nagranie wideo. Wielu gości cieszy się śpiewem ptaków i nie zwraca uwagi na dźwięki dochodzące z drogi. Zapewniam jednak, że rozumiem naszą różnorodność i potrzeby totalnej ciszy. Zachęcam również do zapoznania się z opiniami na różnych platformach.