Swaderki domki: Sprawdź, jak Goście oceniają pobliskie obiekty
Kaluna Glamp
Piękne miejsce, bardzo wygodny namiot ⛺ Sam camping jest pięknie położony nad samym jeziorem, łazienki w dobrym stanie :)
Kaluna Glamp Jungle
Wspaniałe miejsce, cudowna okolica, totalnie odosobnione, w środku lasu, z miejscem na ognisko przy namiocie, z jeziorem pod nosem, piękne zachody słońca można oglądać z brzegu. Wyposażenie i warunki w namiocie rajskie, poczuliśmy się jak na egzotycznych wakacjach na Bali. Na pewno wrócimy
Kaluna Glamp
Bardzo polecam to miejsce!!! Jest to świetne miejsce jeśli chodzi o połączenie normalnych warunków noclegowych z nocowaniem pośród natury.
Kaluna Glamp
Świetnie spędzony czas w Kaluna! Wraz z chłopakiem wracamy od Was zrelaksowani, wyciszeni, spokojniejsi. Gorąco polecam! Świetny kontakt z właścicielkami, w środku cudownie przygotowany namiot na pobyt, przytulnie a jednocześnie egzotycznie. Sam namiot, jak i okolica bardzo urokliwa idealna, aby nieco zwolnić, odetchnąć i się wyciszyć.
Kaluna Glamp Jungle
Wszystko super, natura spokój, bardzo czyste jezioro
Kaluna Glamp Jungle
Przepiękne miejsce z dala od ludzi i zgiełku, namioty były wyposażone we wszystko czego mogliśmy potrzebować i w dodatku były niezwykle estetycznie urządzone. Polecam wszystkim szukającym ciszy i spokoju lasu!
Caravana Juliana
Piękne miejsce, blisko jeziora z przemiłą właścicielką ❤️
Caravana Juliana
Bajeczne miejsce. Na pewno wrócimy 😍
Caravana Juliana
Świetne i prześliczne miejsce.
Dom z jacuzzi nad jeziorem Jadamowo 15
Piękna, ciekawa i spokojna okolica, dobrze wyposażony, przestrzenny i nowocześnie urządzony dom z ładnymi dekoracjami, przemiła właścicielka bardzo dbająca o komfort gości.
Kwiat Jabłonki
Domek czysty, w pełni wyposażony. Właściciel super pomocny. Okolica przyjazna i spokojna, jezioro bardzo blisko, 3 minuty spacerem. Sup zapewnił nam rozrywkę przez cały czas pobytu. Polecam!
Kaluna Glamp
Bardzo piękna przyroda, las i jezioro, w którym się kąpaliśmy. Sam glamping jest przytulny, łóżko wygodne. Jedyną rzeczą, która nas denerwowała, były kleszcze. Są tam po prostu ciemne, jeden znaleziony nawet wewnątrz glampingu. Nieważne, że spryskiwaliśmy się specjalnym sprayem, ubieraliśmy w ubrania z rękawami i spodniami, wsuwaliśmy skarpetki w spodnie - i tak dziecko pierwszego wieczoru znalazło malutkiego kleszcza ;( Nie pozwoliło nam to się zrelaksować i nacieszyć naturą